Sojusz Lewicy Demokratycznej

Blogosfera

SLD z mocnym stanowiskiem w sprawie Placówki

Data dodania: 2016-05-10 22:54

Słabością Miasta Gorzowa jest kondycja jego polityki społecznej. Brak podstawowych dokumentów strategicznych (np. obligatoryjnej Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych), niedobór profesjonalnej kadry, fatalna kondycja III sektora – nie napawa optymizmem. Z drugiej jednak strony funkcjonują tu od lat instytucje, które w zakresie powierzonych im zadań, robią naprawdę wspaniałą „robotę”. Źródłem ich sukcesu jest stałe finansowanie, przydzielone etaty oraz zapewniona baza infrastrukturalna. Nie są to może podmioty, które rozpatrywane pod kątem wysublimowanych kryteriów ekonomii społecznej można uznać za nowatorskie bądź maksymalnie wydajne, ale istnieją, działają, niosą ze sobą wartość. Wartość społeczną.

Jednym z takich podmiotów jest Placówka Wsparcia Dziennego przy Ośrodku Wsparcia Rodziny. To z założenia instytucja opieki dziennej, których w Mieście jest wiele (prowadzone przez organizacje pozarządowe świetlice środowiskowe i socjoterapeutyczne), jednak tylko z założenia. W istocie bowiem Placówka Wsparcia Dziennego obejmuje opieką dzieci z terenu Miasta w grupie wiekowej od lat 3 do lat 5. Czyli tą najmłodszą. Są to dzieciaki z rodzin borykających się z problemami, które mogą dotknąć każdego z nas; bezrobocie, uzależnienia, samotne rodzicielstwo. Przez wiele lat była to jedyna tego typu placówka w Województwie Lubuskim, powstała po gruntownej analizie potrzeb społecznych. Dziś funkcjonują takie już dwie: nasza i w Świebodzinie, finansowana ze środków unijnych – modelowy przykład ekonomii społecznej.

O planach dotyczących likwidacji Placówki mieszkańcy Miasta oraz Radni dowiedzieli się podczas jednej z sesji Rady Miasta. Ze względu na arytmetykę oraz „rozkład sił” Uchwała likwidacyjna została przegłosowana. Ze względu na błędy zawarte w treści Uchwały, została ona uchylona decyzją Wojewody Lubuskiego. Do dziś nie wiadomo, co stanie się z Placówką oraz uczęszczającymi do niej dziećmi. 

Temat likwidacji Placówki Wsparcia Dziennego rozemocjonował Gorzowian. Wiele środowisk odniosło się do niego bardzo krytycznie. Wątpliwości budzi nie tylko zasadność tej decyzji, ale również sposób w jaki została podjęta.

Sojusz Lewicy Demokratycznej, ze względu na brak klubu w Radzie Miasta Gorzowa Wielkopolskiego, ostatnimi czasy ma trudności z przedostaniem się do świadomości opinii publicznej. W opisanym powyżej przypadku nie mogliśmy pozwolić sobie jednak na brak reakcji. Nie tym razem, nie w tak wrażliwym społecznie temacie.

W związku ze zorganizowaną w dniu 25 – 04 – 2016 r. Debatą Publiczną pn. „Likwidacja Placówki Wsparcia Dziennego. Korzyść czy strata dla Miasta Gorzowa”, postanowiliśmy wesprzeć jej organizatorów czytelnym i jasnym stanowiskiem Partii. Nasze głośnie „NIE” wyrażone zostało w stanowisku przyjętym podczas Zjazdu sprawozdawczo-wyborczego lubuskiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

To wyraz wielkiego niepokoju wobec działań mających na celu pogłębienie rozbicia społecznych więzi lokalnych. To stanowczy protest przeciwko komercjalizacji i prywatyzacji usług publicznych, nie uwzględniających faktycznych potrzeb wspólnoty. To pytanie o skutki, jakie przyniesie ograniczenie dostępności usług opiekuńczo-wychowawczych mniej zamożnej części mieszkańców Miasta oraz drastyczne zubożenie oferty wsparcia dzieci najmłodszych z rodzin dysfunkcyjnych.

To pierwsze od wielu miesięcy jasne postawienie sprawy na gruncie lokalnym. Decyzje podejmowane przez miejski samorząd to proces spontaniczny, niekontrolowany, nacechowany krótkowzrocznym rachunkiem ekonomicznym. Nie zgadzamy się na niezasadne likwidacje podmiotów niosących bezdyskusyjną korzyść społeczną w intencji osiągnięcia oszczędności budżetowych. Mówimy jasno - tylko uniwersalne usługi publiczne stanowią podstawę solidarnej wspólnoty obywatelskiej. Fakt, że wszyscy, niezależnie od statusu majątkowego, mogą korzystać z gwarantowanych przez państwo usług publicznych dobrej jakości, powoduje zasypywanie podziałów społecznych i jest wyrazem troski o dobro wspólnoty. Wspólnota Miasta Gorzowa Wielkopolskiego jednoznacznie opowiada się za zachowaniem Placówki w obecnej formie, bądź poddaniem jej zmianom na obecnej bazie kadrowej z zachowaniem oferowanych usług. Jakiekolwiek działania mające na celu likwidację, to działania sprzeciwiające się interesowi i woli społeczności.

Nasze stanowisko nie pozostało bez odzewu. Wyrazy aprobaty dla tego typu działań sprawiły, że postanowiliśmy zabierać głos w publicznej debacie, nie oddawać pola, nie ustępować kroku... Przecież jesteśmy. Nie ma nas w Radzie jako klubu radnych(są i pracują w Radzie Miasta radni wybrani z list SLD będący obecnie członkami innego klubu Radnych), brak w lokalnych mediach, ale jesteśmy w świadomości naszych wyborców. Jesteśmy potrzebni. Tu – lokalnie, nigdy tak bardzo, jak teraz. Był to więc niespodziewany i wyczekiwany głos. Pierwszy po długim czasie milczenia – na pewno nie ostatni. 

Komentarze